Jak przestać pić alkohol? Czy jestem alkoholikiem?

Szacuje się że w Polsce uzależnionych od alkoholu jest ponad 600 tysięcy osób – prawie 2% polskiego społeczeństwa. Ciężko sobie to wyobrazić dopóki nie pomyślimy o tym że miasto wielkości Łodzi czy Wrocławia mogłoby być zamieszkiwane przez samych alkoholików. Natomiast osób które nadużywają alkoholu jest w Polsce ponad 2 razy więcej. Tak więc w całym kraju problem z alkoholem ma prawie 2 miliony osób. Prawie tyle ile liczy Warszawa.

 

Czy jestem alkoholikiem? – Przykładowy test

W internecie można odszukać wiele testów (np. Baltimore lub MAST) które pomogą uzyskać odpowiedź czy dana osoba ma problem z piciem. Sam test zazwyczaj opiera się na odpowiedzeniu “tak” lub “nie” na kilka/kilkanaście pytań. Im na więcej pytań pada odpowiedź pozytywna tym większa szansa, że problem alkoholizmu występuje. Oczywiście takie internetowe testy mają jedynie za zadanie skłonić rozwiązującego do przemyśleń i nie mogą dać jednoznacznej odpowiedzi czy ktoś jest alkoholikiem czy też nie. Po ostateczną diagnozę skierować trzeba się do specjalisty. Przykładowe pytania w tego typu teście to:

 

  • Czy picie alkoholu odbiło się kiedyś negatywnie na Twojej pracy?
  • Czy zdarzyło Ci się zapijać kaca (klinować)?
  • Czy Twoi bliscy mówili Ci kiedyś że dużo pijesz?
  • Czy po piciu masz wyrzuty sumienia?
  • Czy pijesz by zapomnieć o trapiących Cię problemach?

 

Jak przestać pić alkohol?

Samodzielne dostrzeżenie problemu jest kluczowe by rozpocząć proces leczenia. Wszelkie argumenty logiczne, prośby i groźby rodziny i najbliższych nie dadzą efektu jeśli uzależniony nie dostrzeże sam swojej choroby. A będzie to dla niego z pewnością problematyczne z powodu mechanizmów racjonalizujących uzależnienie. Przyznanie się przed sobą do alkoholizmu to bardzo trudny krok. Dostrzeżenie utraty zdolności do kierowania własnym życiem i zrozumienie swojej bezsilności względem alkoholu to pierwszy z dwunastu kroków AA.

Niestety samodzielne próby wyjścia z nałogu najczęściej kończą się niepowodzeniem. Walka z piciem alkoholu jest bardzo trudna i zazwyczaj okazuje się nieskuteczna jeśli nie korzystamy z fachowej pomocy. Praktycznie w każdym mieście w Polsce można udać się na bezpłatne mitingi AA, natomiast w wielu miejscach w kraju funkcjonują stacjonarne ośrodki leczenia uzależnień i alkoholizmu.

Spotkania w niewielkim gronie ludzi oparte na psychoterapii sprawdziły się na całym świecie i pomogły milionom ludzi. W tego typu miejscach szczerość wobec siebie i innych ma kluczowe znaczenie w procesie zdrowienia. Należy pamiętać o tym by stosować się do zaleceń prowadzącego terapeuty i nie oszukiwać go, jeśli zdarzyło się potknięcie na drodze ku wyleczeniu.

Na czas leczenia (i jakiś czas po ukończeniu terapii) chory nie powinien spotykać się ze swoimi znajomymi “od kieliszka”. Te same twarze, miejsca i sytuacje mogą wyzwalać wspomnienia o czasach które miały już nie wrócić. Dobrze jest poznać nowych ludzi i o ile sytuacja pozwoli zmienić otoczenie. W swoim starym towarzystwie wystarczy ułamek sekundy słabości by zaprzepaścić wszystko co udało się zbudować i powrócić na dno. A wmawianie sobie, że ten jeden mały drink ze znajomymi nic nie zmieni to zaklinanie rzeczywistości.

Siła nawyku – Charles Duhigg

Charles Duhigg w swojej książce Siła nawyku sugeruje, że niekorzystnego nawyku (uzależnienia) nie da się łatwo zlikwidować. Prostszym i szybszym sposobem jest zastąpienie go nawykiem pożądanym (lub przynajmniej neutralnym). Tak więc znacznie łatwiej będzie rzucić nałóg alkoholowy jeśli np. zaczniemy regularnie uczęszczać na siłownię. Jest to świetne rozwiązanie ponieważ sport i ogólnie pojęty zdrowy tryb życia wymaga sporo czasu, nie tylko na same treningi, ale i na przygotowywanie posiłków czy też zdobywanie wiedzy o dyscyplinie w której chcemy się szkolić. Takie postępowanie zdecydowanie przyspieszy proces leczenia, ponieważ przerzuci na odległy plan myśli o piciu.

Choroba alkoholowa jest wyjątkowo podstępna jednak można ją pokonać. Ale by tego dokonać trzeba postawić pierwszy krok ku wyzdrowieniu – przyznać się przed samym sobą do problemu oraz udając się na miting AA lub na rozmowę z psychoterapeutą w stacjonarnym ośrodku leczenia uzależnień.